Parkowanie na zakazach, ścieżkach dla pieszych czy rowerzystów, trawnikach - takim zachowaniem ma zapobiegać akcja "wyzwanie parkowanie". Miniony tydzień zakończyliśmy 767 przeprowadzonymi interwencjami. Ilość wykroczeń przeciwko porządkowi w komunikacji - 531. Parkowanie w sposób powodujący niszczenie zieleni publicznej 15
Nie każdy kierowca wie, że zabrania się zatrzymania pojazdu w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu, o czym mówi art. 49. 1. 4. Kodeksu Drogowego. To zresztą widać na osiedlach ze strefą zamieszkania, pełną postawionych byle gdzie pojazdów. Mandat za złamanie tego zakazu nie jest jednak zbyt wysoki i wynosi
Strefa zamieszkania. Znaki D-40 strefa zamieszkania i D-41 koniec strefy zamieszkania. Te znaki to zmora wjeżdżających tam kierowców. Dla chcących zaparkować pojazd w tej strefie to informacja, że postój jest tam dozwolony tylko w miejscach wyznaczonych, np. zatokach postojowych, miejscach oznakowanych znakiem D -18 - parking.
cash. Mandat karny – co to jest?Mandatem karnym nazywamy uproszczony sposób nałożenia grzywny lub kary na sprawcę wykroczenia i czynu zabronionego[1]. Możliwe jest to w sytuacji, gdy:· sprawca został przyłapany na gorącym uczynku lub schwytano go w chwilę po popełnieniu wykroczenia (mandat musi być nałożony do 14 dni po ujawnieniu czynu);· popełnienie wykroczenia zostało udowodnione za pomocą urządzenia kontrolnego lub pomiarowego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie ma wątpliwości, co do sprawy (grzywna może być nałożona do 30 dni od ujawnienia)[2].Postępowanie mandatowe najczęściej prowadzi policja, zdarza się jednak, że konkretny przepis prawa upoważnia do tego również inne organy. Mandat karny nakładany jest w sytuacji, gdy grzywna nie przekracza 500 zł, a w wyjątkowej sytuacji – 1000 zł. Należy opłacić go najpóźniej w terminie 7 dni od momentu, gdy go przyjmiemy. Bardzo często mandat karny nakładany jest osobiście, a co za tym idzie – mamy tydzień na uiszczenie całej kwoty. Jeśli jednak np. przekroczymy prędkość, a nasze wykroczenie zarejestruje radar, wtedy czas ten liczymy od momentu przyjęcia mandatu.Rodzaje mandatów karnych: gotówkowy, kredytowany, kredytowany zaocznyMożemy wyróżnić trzy rodzaje mandatów karnych:· gotówkowy,· kredytowany;· kredytowany gotówkowy to taki mandat, który sprawca wykroczenia przyjmuje i uiszcza u funkcjonariusza policji bezpośrednio po zdarzeniu. Może być on nałożony jedynie cudzoziemcom, którzy przebywają na terenie Polski czasowo – zawodowym kierowcom przewożącym towary, turystom, czy osobom w podróży służbowej. Mandatem gotówkowym zostanie ukarany każdy, kto popełni wykroczenie, a nie ma stałego miejsca pobytu lub zamieszkania na terenie spotykamy się z tzw. mandatem kredytowanym. Dostaniemy go wtedy, gdy np. popełnimy wykroczenie drogowe i zostaniemy zatrzymani przez patrol policji. Wydawany jest ukaranemu po potwierdzeniu jego odbioru, czyli przyjęciu mandatu kredytowanego. Mamy wtedy 7 dni na uiszczenie kwoty widniejącej na dokumencie. Znajdziemy na nim także dokładne informacje dotyczące tego, gdzie mamy wpłacić pieniądze. Najprościej rzecz ujmując chodzi o to, że mandat wystawiony jest na kredyt, nie jest opłacany bezpośrednio u rodzajem mandatu, jest mandat zaoczny. Nakładany jest w momencie, gdy wykroczenie stwierdzono bez obecności sprawcy na miejscu jego popełnienia. Ważne jednak, by nie było wątpliwości, co do tego, kto to wykroczenie popełnił. Jeśli wina jest ewidentna i można potwierdzić personalia sprawcy, wtedy istnieje możliwość nałożenia mandatu zaocznego.Czy można odwołać się od mandatu?Istnieje możliwość odwołania się od mandatu. Musimy mieć jednak pewność, co do tego, że faktycznie został na nas nałożony bezzasadnie. W zależności od naszej sytuacji prawnej, zrobimy to osobiście lub przez przedstawiciela.Kto może złożyć wniosek o odwołanie od mandatu?Kto w takim razie ma możliwość złożenia wniosku o odwołanie mandatu? Każda osoba, która ma bezsprzeczną pewność, że został on nałożony niezgodnie z prawem. Jeśli adresatem mandatu jest osoba, która nie ukończyła 17 roku życia, wtedy w jej imieniu występuje rodzic lub opiekun prawny. Zdarza się również tak, że ukarana zostanie osoba ubezwłasnowolniona – wtedy wniosek o odwołaniu mandatu składa jej kurator lub jest również odwołanie z urzędu. Jeśli stwierdzono niesłuszne wydanie mandatu, wtedy przedstawiciel odpowiedniego organu może złożyć wniosek o odwołanie. W sytuacji, gdy mandat został wystawiony przez policję, będzie to przedstawiciel tejże służby. Może zdarzyć się również tak, że to sąd stwierdzi bezzasadność mandatu wystawionego przez daną służbę. W takim przypadku odwołanie może złożyć przedstawiciel organu, którego funkcjonariusz nałożył mandat.Kiedy złożyć wniosek o odwołanie od mandatu?W sytuacji, gdy mandat został nałożony na nas niesłusznie i mamy, co do tego pewność, możemy złożyć wniosek o odwołanie od mandatu. Trzeba jednak pamiętać, że jest tylko kilka takich sytuacji:· czyn ukarany nie był czynem zabronionym lub wykroczenie przestało nim być, a mandat został nałożony np. dzień po zmianach;· nałożona grzywna jest wyższa, niż to wynika z przepisów prawa[3], wówczas mandat podlega uchyleniu w kwocie przekraczającej maksymalną jego granicę;· w sytuacji, gdy czyn zabroniony popełnił małoletni poniżej 17. roku życia;· mandat został nałożony za działanie, które może być ukarane wyłącznie przez sąd;· wykroczenie zostało spowodowane chorobą psychiczną, upośledzeniem umysłowym lub w momencie zakłócenia naszych czynności psychicznych;· zostaliśmy sprawcą wykroczenia podczas obrony koniecznej lub w stanie wyższej konieczności[4].Chodzi, zatem o takie sytuacje, gdy prawo przestało obowiązywać lub funkcjonariusz nie miał odpowiednich kompetencji do nałożenia mandatu. Może zdarzyć się również tak, że choroba psychiczna uniemożliwiła nam podjęcie prawidłowej decyzji albo staliśmy się sprawcą, bo ratowaliśmy czyjeś życie lub zdrowie.Ile czasu przysługuje na odwołanie od mandatuKażda osoba, która chce złożyć odwołanie, ma na to ustawowo określony termin. W przypadku, gdy składamy wniosek we własnej sprawie, przysługuje nam na to 7 dni od momentu uprawomocnienia się mandatu. Odwołanie od mandatu – jak to zrobić?Aby odwołać się od mandatu, należy złożyć odpowiedni wniosek. Należy go przedłożyć w sądzie rejonowym odpowiadającym miejscu wystawienia mandatu, w ciągu 7 dni od uprawomocnienia. Razem z nim trzeba załączyć odpowiednie dokumenty.Odwołanie od mandatu – dokumentyDokumentem wymaganym podczas odwołania od mandatu, jest przede wszystkim prawidłowo wypełniony wniosek. Potrzebny będzie również aktualny dowód osobisty, aby móc potwierdzić nasze dane osobowe. Do wniosku powinniśmy dołączyć też kopię mandatu w dobrej jakości, tak, aby wszystkie dane były czytelne.Odwołanie od mandatu – wzórNa wniosku potrzebnym do odwołania od mandatu wymaga się kilku konkretnych kwestii. Pierwszą z nich jest oczywiście adres sądu rejonowego, do którego będziemy składać wniosek oraz data i miejsce sporządzenia dokumentu. We wniosku powinny znaleźć się również nasze dane osobowe:· imię i nazwisko;· numer PESEL;· seria i numer dowodu osobistego;· dane o odwołanie mandatu tytułujemy wg wzoru: Wniosek o uchylenie mandatu karnego. Następnie załączamy podstawę prawną i uzupełniamy informacje dotyczące mandatu.Dołączamy kopię mandatu i uzasadniamy składany wniosek. Należy podać wszystkie informacje, na podstawie których nie zgadzamy się na zasadność wystawionego mandatu. Argumenty powinny być konkretne i rzeczowe, a także wyjaśnione w taki sposób, aby nie było, co do nich wątpliwości. Nie zapomnijmy również o odręcznym podpisie, który powinien znaleźć się pod treścią uzasadnienia odwołania.Odwołanie od mandatu – gdzie złożyć wniosekWniosek o odwołanie od mandatu należy złożyć do sądu rejonowego. Ważne jednak, by wskazać właściwy organ, czyli ten, którego funkcjonariusz wystawił mandat.Odwołanie od mandatu za parkowanieIstnieje możliwość odwołania od mandatu za parkowanie i tutaj również powinniśmy złożyć specjalny wniosek. Należy podać w nim datę i miejsce jego sporządzenia, nasze dane osobowe oraz sprecyzować powód odwołania i go uzasadnić. Na wniosku powinien znaleźć się numer mandatu, a także opis pojazdu, którego dotyczy odwołanie. Jedyną różnicą będzie wskazanie nie sądu rejonowego, a burmistrza lub prezydenta miasta.Odwołanie od mandatu za brak biletuJeśli dostaliśmy mandat za podróżowanie bez biletu, możemy się od niego odwołać w przypadku, gdy niemieliśmy go przy sobie. W sytuacji, gdy posiadamy np. bilet miesięczny, ale nie możemy go znaleźć lub zapomnieliśmy biletu, możemy się odwołać. Zdarza się również, że nie posiadamy legitymacji lub dokumentu uprawniającego do zniżki. Aby odwołać się od mandatu za brak biletu, wystarczy złożyć wniosek adresowany do przewoźnika. Potrzebny będzie także oryginalny bilet i/lub dokument uprawniający do zniżki.Mandat w dobie koronawirusaOd 1 kwietnia obowiązują nowe, bardziej surowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Za ich łamanie można dostać mandat.Zasady i ograniczenia w czasie pandemii koronawirusaNa stronie rządowej można śledzić aktualne zasady i ograniczenie w związku z pandemią koronawirusa ( Zalecenia te podlegają nieustannym aktualizacjom w związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją rozwijającej się pandemii. Do najczęściej przywoływanych i komentowanych należą:Obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznychOgraniczenia w przemieszczaniu sięZakaz korzystania z placów zabawZakaz organizowania zgromadzeń i imprezOsoby, które nie stosują się do powyższych zaleceń muszą liczyć się z tym, że w szczególnych sytuacjach, mogą otrzymać upomnienie lub zostać ukarane mandatem karnym.Ile wynosi mandat i kto może go wystawić?W przypadku mandatu wypisanego przez policję, maksymalna wysokość kary wynosi 500 złotych. Jeżeli jednak otrzymamy karę administracyjną, należy spodziewać się konieczności zapłaty od 5 000 do 30000 złotych.Kto może wystawić mandat z czasie pandemii koronawirusa?Policjant może nam wypisać mandat do500 zł na podstawie kodeksu wykroczeń. W wyjątkowych przypadkach (gdy jeden czyn zabroniony jest przez więcej przepisów) może to być 1000 zł. Wyższe kary mogą nałożyć jedynie sąd w osobnym postępowaniu oraz od 1 kwietnia sanepid.Czy można odwołać się od mandatu po jego przyjęciu?Tak, można odwołać się od mandatu po jego przyjęciu. Należy jednak pamiętać o ograniczającym nas czasie – mamy na to jedynie 7 dni od uprawomocnienia się mandatu. Trzeba pamiętać, że odwołanie nie oznacza tego samego, co odmówienie przyjęcia. W drugim przypadku sprawa kierowana jest od razu do sądu.Ile kosztuje odwołanie od mandatu?Przeprowadzenie postępowania o odwołanie od mandatu jest bezpłatne. Złożony wniosek zostanie rozpatrzony bez ponoszenia dodatkowych kosztów przez wnioskodawcę. Z wydatkami musimy liczyć się w momencie, gdy odmówimy przyjęcia mandatu, a sąd uzna jednak jego zasadność. W takiej sytuacji będziemy musieli ponieść koszty sądowe.
Strefy płatnego parkowania wyznaczane są zwykle w centrach miast i ich bezpośrednim sąsiedztwie. Są one zgodnie z przepisami oznaczane znakiem D-44. Z kolei znak D-45 informuje kierowcę o wyjeździe z takiej strefy. Według wskazań ustawodawcy osoby prowadzące pojazdy mechaniczne powinny mieć świadomość, kiedy za zaparkowanie samochodu w danym miejscu trzeba będzie zapłacić. Dotychczas kierowca był objęty zakazem postoju w strefie płatnego parkowania bez wcześniejszego uiszczenia stosownej opłaty. Mógł z tego tytułu zostać ukarany: wezwaniem od zarządcy drogi do uiszczenia dodatkowej opłaty z tytułu parkowania bez opłaty postojowej, mandatem od policji czy straży miejskiej. Czy wiesz że...? Od 14 lutego 2014 roku obowiązuje w Polsce nowelizacja przepisów odnoszących się do opłat za postój w strefie płatnego parkowania. Parkowanie w takiej strefie bez biletu będzie skutkowało dla kierowcy wyłącznie nałożeniem opłaty dodatkowej, ale nie mandatu. Wskazują na to dwa rozporządzenia ministra transportu z 23 września i 3 października 2013 r. DzU z 15 listopada, poz. 1325 i 1326, dotyczące znaków drogowych. Bez kary za brak opłaty za parkowanie Mandat zostanie wystawiony na rzecz kierowcy, który swoim samochodem zatarasuje tzw. kopertę lub zaparkuje w miejscu, gdzie znaki wyraźnie informują o istniejącym zakazie postoju. Mandat nie może zostać wręczony za brak opłaty za parkowanie w płatnej strefie. Takie zmiany podyktowane były skargami kierowców kierowanymi do rzecznika praw obywatelskich, które wskazywały, że istniejące uprzednio przepisy stwarzały możliwość podwójnego karania kierowców za ten sam czyn. Nawet jeśli policja lub straż miejska wystawiły kierowcy mandat za parkowanie bez biletu, może on uniknąć kary. Wystarczy, że nie przyjmie mandatu i nie zapadnie w jego sprawie prawomocny wyrok. W przypadku, gdy mandat zostanie do nas wysłany lub pozostawiony za wycieraczką samochodu, możemy go wyrzucić do kosza lub zachować jako dowód przekroczenia uprawnień przez straż miejską. Jeśli straż wystawi ponadto wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej za nieopłacone parkowanie, należy poprosić strażników o okazanie uprawnienia do kontrolowania i ścigania cywilnego w tym zakresie, wydanego przez właściciela lub zarządcę płatnej strefy parkowania. Mandaty za niewłaściwe parkowanie Policja może ścigać kierowców nie tylko za parkowanie bez uiszczania opłaty w strefie płatnego parkowania w mieście, ale za szereg innych przewinień: parkowanie za znakiem zakazu zatrzymywania się i postoju - mandat w wysokości 100 zł i 2 pkt karne, parkowanie w zbyt małej odległości od skrzyżowania - mandat 300 zł, parkowanie w zbyt małej odległości od przejścia dla pieszych - mandat od 100 do 300 zł parkowanie na chodniku, ale bez pozostawienia 1,5 m szerokości chodnika dla przechodniów - mandat 100 zł.
O tym, czy parkujemy prawidłowo, czy też narażamy się na mandat, wielokrotnie decydują szczegóły (np. masa pojazdu), a także zawiłości prawa związane z definicją dróg, skrzyżowań, itp. Bywa jednak, że przed niepoprawnym zaparkowaniem samochodu powinien uchronić nas zdrowy do zasady znaki „zakaz zatrzymywania się” i „zakaz postoju” dotyczą tej strony drogi, przy której się znajdują. Z polskiego na nasze: droga to nie tylko jezdnia, ale też pobocze, chodnik itp. Zatem jeśli przy drodze stoi znak zabraniający zatrzymywania się lub postoju, to oznacza to, że taki znak obowiązuje także na poboczu i także na chodniku. Ale – to też ważne – znak ten nie obowiązuje po drugiej stronie drogi. Zatrzymanie auta na chodniku (czy to kołami przedniej osi, czy boku pojazdu, czy też czterema kołami) jest dozwolone, jeśli dla pieszych pozostanie co najmniej 1,5 metra chodnika, a sam pojazd (jeśli wystaje na jezdnię) nie utrudnia ruchu. Ale... Uwaga: Wjazd choćby jednym kołem na chodnik jest dopuszczalny tylko w przypadku pojazdów o dmc (dopuszczalnej masie całkowitej) do 2,5 tony! Czterema kołami na chodnik mogą wjeżdżać tylko samochody osobowe (a więc nie ciężarowe, o dmc do 2,5 tony). Samochody ciężarowe (czyli np. furgony) mogą wjeżdżać na chodnik czterema kołami tylko, gdy na chodniku wyznaczone są miejsca do parkowania. Czy 2,5 tony to dużo? Okazuje się, że wiele SUV–ów, zwłaszcza dużych albo o napędzie hybrydowym lub elektrycznym, ma dmc wyższe niż 2,5 tony. Warto brać to pod uwagę, kupując tego typu pojazd z przeznaczeniem do jazdy po mieście! Parkowanie w mieście: nie na skrzyżowaniu i obok, nie tuż przy przejściu dla pieszych! Foto: Onet Nieprawidłowe parkowanie Nie wolno parkować w odległości mniejszej niż 10 metrów od skrzyżowania abo przejścia dla pieszych. W tym miejscu warto jednak nauczyć się rozróżniać skrzyżowania od „nie-skrzyżowań”. Skrzyżowanie to przecięcie się na jednym poziomie dróg publicznych. Nie jest jednak drogą publiczną droga wewnętrzna ani np. wjazd na parking – a to oznacza, że na przecięciu naszej drogi z drogą wewnętrzną przepis zabraniający parkowania na skrzyżowaniu nie obowiązuje. Ale uwaga: ponieważ nie wolno parkowaniem swojego auta utrudniać ruchu, blokować wyjazdów, ograniczać widoczności czy jakkolwiek powodować zagrożenie, warto się rozejrzeć i użyć zdrowego rozsądku – on nam odpowie na pytanie: wolno czy nie wolno? Parkowanie w mieście: do którego momentu obowiązuje zakaz? Foto: Onet Nieprawidłowe parkowanie Wiemy już, że zakazy zatrzymywania się i postoju obowiązują po „swojej” stronie drogi obejmującej jezdnię i chodnik. A obowiązują albo do odwołania znakiem „np. koniec zakazów”, albo do najbliższego skrzyżowania. W tym momencie przypomnijmy sobie definicję skrzyżowania i pamiętajmy, że przecięcie się drogi publicznej z drogą wewnętrzną nie jest skrzyżowaniem – a zatem za takim „skrzyżowaniem” zakaz obowiązuje nadal! Parkowanie po przeciwnej stronie jezdni: wolno pod prąd? Wiemy, że znak „zakaz zatrzymywania się” obowiązuje po „swojej” stronie drogi. A jak się dowiedzieć, czy wolno zatrzymać się po drugiej stronie? Jedyny sposób na wątpliwości to podjechać do najbliższego skrzyżowania w poszukiwaniu znaku i zawrócić. Trzeba też wiedzieć, że znaki „zakaz zatrzymywania się” i „zakaz postoju” nie dotyczą miejsc wyznaczonych do parkowania. Co do parkowania po lewej stronie „pod prąd” to zasadniczo jest to zabronione, ale... jest wyjątek: Definicji „małego ruchu” w przepisach nie ma – odwołujemy się więc do zdrowego rozsądku i umiejętności oceny sytuacji. Parkowanie na trawie: nie wolno, ale... Foto: ACZ / Auto Świat Parkowanie na trawniku kończy się interwencją straży miejskiej Nie tyle samo parkowanie na trawie, ile niszczenie terenów zielonych jest zabronione, a zakaz ów wynika z Kodeksu wykroczeń (art. 144 par. 1): Przyłapani na gorącym uczynku przez straż miejską możemy dostać mandat, a gdy odmówimy albo swoim postępowaniem narobiliśmy dużych szkód, sprawa może trafić do sądu. Oprócz 1000-złotowej grzywny sąd może nałożyć na niszczyciela zieleni tzw. nawiązkę w wysokości do 500 zł, co ma pokryć straty. A teraz uwaga: straż miejska może w razie złapania na gorącym uczynku ukarać nas albo złożyć wniosek do sądu o ukaranie, ale jeśli zostanie wezwana przez świadków i nie zastanie już naszego auta na miejscu zdarzenia, to... koniec. Jako że niszczenie trawy nie jest wykroczeniem drogowym, straż miejska nie będzie mogła przymusić właściciela samochodu do wskazania kierującego i ewentualnie ukarać go za niewskazanie. To już lepiej, będąc świadkiem wandalizmu, wzywać policję, ale czy przyjadą... to się okaże. Skutecznym narzędziem w rękach strażników miejskich są natomiast blokady na koła – jeśli mają blokadę i jej użyją – wtedy zapłacimy. Co do ewentualnej winy, to istotny jest jednak nie sam wjazd na trawnik, ale zniszczenie go. Jeśli trawnik już wcześniej był rozjeżdżony przez samochody, to kolejni kierowcy już niczego nie niszczą. Takie prawo! Parkowanie na miejscu dla inwalidów: zaraz cię wywiozą! Foto: Auto Świat Nieuprawnione parkowanie na „kopercie” dla inwalidów to najdroższe parkowanie, jakie można sobie wyobrazić: wynika to z faktu, iż służby mogą nasze auto z takiego miejsca natychmiast usunąć, co kosztuje w różnych miastach różnie, ale kwoty oscylują wokół 500 zł. Dochodzi mandat i robi się naprawdę drogo! Ponadto usunięcie źle zaparkowanego auta możliwe jest po pierwsze, gdy auto utrudnia ruch albo powoduje zagrożenie, po drugie, gdy zakazowi parkowania towarzyszy tabliczka z symbolem holownika. Parkowanie w strefie zamieszkania: tylko na „miejscówkach” Strefa zamieszkania to przestrzeń, gdzie piesi mają bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdami, a postój pojazdów możliwy jest wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Strefę zamieszkania należy traktować jak chodnik, po której auta poruszają się gościnnie. Zajęte wszystkie miejsca? Wyjeżdżamy! A ponadto:
odwołanie od mandatu za parkowanie w strefie zamieszkania